W rygorystycznym duchu

Ascetyczna łazienka to dość kontrowersyjny pomysł, ale jak zawsze to, co kontrowersyjne budzi spore zamieszanie i emocje. Osoby lubiące niekonwencjonalne aranżacje wnętrz, szukające surowej prostoty odnajdą tutaj sporo inspiracji. Natomiast miłośnicy przytulnych klimatów lubiących puszyste dywaniki na podłodze czy złocone ramy luster propozycję tę uznają za coś ekstremalnie przerażającego, pustego i zbyt surowego.

Tutaj rządzi stal nierdzewna i naturalne materiały: surowa cegła a przede wszystkim – beton. O wnętrzach w surowo – betonowym klimacie pisaliśmy (tutaj). Aby zachować stylistyczną całość poniższe przykłady łazienek będą fantastyczną inspiracją jednoczącą aranżację całego mieszkania.

Nam ascetyczno – betonowe łazienki kojarzą się z mocną surowością. I choć wyglądają na niedokończone, jakby w połowie remont utkwił w martwym punkcie, mają w sobie coś urzekającego. Może ma na to wpływ prostota? Może jak zawsze mile widziana oryginalność? A może po prostu w świecie, w którym dominuje umiłowanie do rozdmuchiwanej aranżacji i silenia się na konkretny styl, sięganie po prostotę jest świetną alternatywą?

Asceza w łazience to przede wszystkim szarości, rygorystyczny i przeszywający chłód oraz oszczędność form do poziomu zerowego. Na próżno szukać tu płytek z dekorem czy zbędnych bibelotów. Płytki muszą być gładkie. Niezbędne akcesoria łazienkowe (kubek na szczoteczki, mydelniczka czy uchwyt do papieru toaletowego) są albo skrzętnie ukryte albo idealnie dopasowane do całej stylizacji. Bez zdobień i wzorów.

Najprostsze wskazówki do osiągnięcia puryzmu w łazience to kamienna posadzka, tynk strukturalny imitujący beton, lustro bez ram, okno bez firan, szafki ukryte i możliwie jak najprostsze. Armatura o kanciastych zakończeniach (do obudowy wanny i umywalki można wykorzystać beton). Pamiętajmy by dekorację stworzyć w możliwie minimalistycznej wersji rezygnując z wszystkiego, co niezbędne. Efekt nie jest przytulny. Jest za to bardzo awangardowo i na swój sposób elegancko.

Prysznic najlepiej pozostawić nieobudowany z samym natryskiem.

Kolorystyka również musi być oszczędna, trzeba więc postawić na szarości, biele i granaty.

Ale uwaga – róż, pomarańcz czy czerwień z betonową stylistyką wygląda dość intrygująco i ciekawie. Odrobina koloru nie zaszkodzi, by złagodzić ogólne wrażenie chłodu i nadać wnętrzu odrobinę energii. Droższą wersją jest pomysł z kolorem lądującym na armaturze, tańszym będzie kolorowy dywan czy drobny dodatek.

Innym sposobem na stworzenie namiastki ciepła w ascetycznej łazience jest wykorzystanie drewna. Zazwyczaj będzie to drewniana podłoga czy prosta półka.

Użycie słowa barbarzyńska może być niewłaściwie do interpretacji wnętrz, ale skojarzenie to idealnie oddaje ducha poniższych, bardzo purystycznych łazienek. Wyglądają jakby dla nich czas nie miał znaczenia i zatrzymał się wiele lat temu. Spójrzcie.

Nie wszystkie łazienki w tej stylistyce muszą tak wyglądać. Można postawić na bezwzględnie chłodny minimalizm w nowoczesnej wersji. Wtedy dominuje nie beton, a połysk. Efekt surowej ascezy jest przy tym nienaruszony.

Niewątpliwie ta propozycja jest dość „twarda”, męska i bezwzględna, ale odnajdziemy w niej współczesne podejście do piękna i elegancji. Osiągniemy w niej nie tyko czystość ciała, ale również czystość duchową, relaks i niczym niezmącony spokój.

Pamiętajmy: brak detali i maksimum funkcjonalności to główne założenia ascetycznych łazienek, które znajdują coraz liczniejsze grono entuzjastów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *