Kominek – tak czy nie?

Kominek jest marzeniem niejednej osoby, która planuje budowę domu. Kojarzy się on z ciepłem domowego ogniska, z miłymi zimowymi wieczorami, które spędzamy w rodzinnym gronie. Jednakże z kominkiem wiążą się też mniej przyjemne sprawy, a więc np. drewno i popiół, które trzeba mieć w salonie. To powoduje, że posiadanie kominka wzbudza sporo kontrowersji i jego posiadanie nie jest oczywistością. Zobaczmy zatem jakie argumenty mają przeciwnicy kominków.

Przede wszystkim wielu przeciwników mówi, że nie chcą sobie robić kotłowni w salonie. Nie mają ochoty mieć w salonie, w którym zwykle montuje się kominek, składu drewna. Drewno i jego dokładanie wiąże się przecież z brudem wokół kominka, co raczej nie wygląda zbyt estetycznie. Po drugie wiele osób uważa, że posiadanie kominka jest niebezpieczne w domu, w którym są dzieci. Szyba w kominku z czego by nie była wykonana zawsze jest gorąca, a więc jej dotknięcie grozi poparzeniem.

Z bezpieczeństwem jest również powiązane używanie kominka w nocy czy gdy mamy zamiar wyjść z domu. Nie powinno się przecież zostawiać ognia w domu, w którym nikogo nie ma, bo jednak mimo doskonałych materiałów, z których wykonana jest szyba istnieje pewne ryzyko, że szyba może pęknąć i stanie się to, gdy nie będzie nas w domu lub gdy będziemy spać.

Argumenty podnoszone przez przeciwników kominków są jednak obalane w całości przez ich zwolenników. Kwestia bałaganu w salonie jest łatwa do opanowania. Wystarczy regularnie sprzątać, a w trakcie dokładania do kominka starać się nie sypać drzazg za bardzo. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieci, to oczywiście najwięcej problemu jest, gdy dzieci są malutkie, umieją już chodzić, ale jeszcze nie do końca rozumieją, że dotykanie kominka jest niebezpieczne. Ale dzieci można wszystkiego nauczyć, także tego, żeby omijały kominek. Jak widać więc oba argumenty jest dość łatwo obalić.

Przyjrzyjmy się zatem jakie argumenty mają zwolennicy kominków. Jedną z podstawowych rzeczy, o której się dość sporo mówi, jest wykorzystanie kominka jako dodatkowego źródła ogrzewania w domu. Są przecież kominki z płaszczem wodnym czy kominki, z których ciepło jest rozprowadzane do innych pomieszczeń. Wówczas ogrzewają one nie tylko pomieszczenie, w którym są umieszczone, ale także inne części domu. Dzięki temu ogrzewanie domu jest tańsze.

Tu z pewnością znów odezwą się przeciwnicy kominków, którzy powiedzą, że co prawda rachunki za gaz będą mniejsze, ale przecież drewno też trzeba kupić, a to kosztuje. Jednakże jest wiele osób, które mając domek jednorodzinny ma równocześnie dookoła domu różne drzewa. Drzewa te zaś okresowo trzeba przycinać, a gałęzie z takich prac pielęgnacyjnych świetnie nadadzą się jako paliwo do kominka. Dla nich kominek łączy zatem dwie zalety. Po pierwsze mają oni tanie źródło ciepła, a po drugie nie mają problemu z utylizacją pozostałych po pracach ogrodowych gałęzi.

Miłośnicy kominków podkreślają ponadto, że oprócz niewątpliwych oszczędności przy ogrzewaniu domu, siedzenie w zimowy wieczór przy płonącym kominku daje ogromną przyjemność. To tutaj snuje się opowieści z dzieciństwa, tutaj odbywają się ważne rodzinne rozmowy, tutaj wreszcie zapadają życiowe decyzje. Dla miłośników kominka jest to więc serce domu, bez którego trudno byłoby żyć. Podchodząc w ten sposób do tematu można uznać, że trochę bałaganu wokół kominka i konieczność zabezpieczenia go przed dziećmi jest błahostką przy wartości jaką daje posiadanie go.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *